~Oczami Lexie~
Kolejny ładny ranek. Ranek hmmm........ jest 12, a ja dopiero wstałam. Musze zacząć jakoś funkcjonować. Poszłam do łazienki i wykonałam poranną toaletę. Ubrałam się w to:
(torebkę oraz buty, założyłam potem)
Jest sobota, moi rodzice są w pracy, a Josh pewnie jeszcze śpi. Wezmę się za sprzątanie domu. Zaczęłam od salonu, a skończyłam na łazience. Byłam z siebie na prawdę dumna. Wykonałam kawał dobrej roboty. Była 13 hmm rodzice wrócą o 17, więc biorę się za obiad. Nie chciała mi się eksperymentować więc poszłam na łatwiznę. Ugotowałam sobie i Joshowi leczo. Ahhh mój braciszek no właśnie, dużo by o nim opowiadać. Jest starszy ode mnie o rok. Często się z nim kłócę, ale to on zawsze mi pomaga. Co by tu jeszcze o nim powiedzieć, mam dziewczynę, Suzi. Jest bardzo miła, sympatyczna i otwarta na nowe znajomości. Co do wyglądu to jest bardzo ładna.
-Cześć
- oo cześć Josh, jak się spało
- hmm nie wyspałem się- powiedział z grymasem na twarzy
- hahahahahaha spałeś prawie 14 godzin, no nic siadaj, bo zrobiłam obiad.
- ty ? to ty umiesz gotować ?
- hahaha bardzo śmieszne wiesz- powiedziałam z dość wyczuwalnym sarkazmem.
- ojeju już się tak nie obrażaj, pomożesz mi wybrać strój na dzisiaj ?
- a co jest dzisiaj ?
- Idę z Suzi na kolację.
- Ubierz garnitur w tym ci najładniej.
Dałam Joshowi obiad, a sama swój zjadłam w pośpiechu.
- hej, gdzie ci się tak śpieszy
- hahah chcę iść na zakupy.
- to czekaj pojedziemy razem.
Szczerze to nie mam co ukrywać, byliśmy dość bogatą rodziną. Rodzice mają dość dobrze płatną pracę. W szkole kilka dziewczyn uważa, ze jestem rozpuszczona, ponieważ mam nowe rzeczy typu iPhone5s, air maxy, air force i inne znane marki, ale to mnie po prostu irytuje, bo też jestem człowiekiem i nie wywyższam się. Puste dziewczyny ode mnie szkoły rozpuszczają głupie plotki na mój temat np. że nie zaprzyjaźnię się z kimś biedniejszym czy z kimś gorzej ubranym ! BZDURA !!
Jeśli chodzi o przyjaciółkę, to nie mam takiej bardzo zaufanej, mam raczej dużo koleżanek, które mnie odwiedzają i bardzo lubią. Mam nadzieję, że to się zmieni.
___________________________________________________________________
Hejka, tym razem znowu ktoś inny piszę rozdział :) Ten był poświęcony Lexie, abyście troszkę ją poznali i mam nadzieję, że polubili <33
2 komentarze i next + piszczcie co wam się podobało, a co nie to bardzo motywuje <3
Dobranoc miśki <333 Love ya all <333
- ty ? to ty umiesz gotować ?
- hahaha bardzo śmieszne wiesz- powiedziałam z dość wyczuwalnym sarkazmem.
- ojeju już się tak nie obrażaj, pomożesz mi wybrać strój na dzisiaj ?
- a co jest dzisiaj ?
- Idę z Suzi na kolację.
- Ubierz garnitur w tym ci najładniej.
Dałam Joshowi obiad, a sama swój zjadłam w pośpiechu.
- hej, gdzie ci się tak śpieszy
- hahah chcę iść na zakupy.
- to czekaj pojedziemy razem.
Szczerze to nie mam co ukrywać, byliśmy dość bogatą rodziną. Rodzice mają dość dobrze płatną pracę. W szkole kilka dziewczyn uważa, ze jestem rozpuszczona, ponieważ mam nowe rzeczy typu iPhone5s, air maxy, air force i inne znane marki, ale to mnie po prostu irytuje, bo też jestem człowiekiem i nie wywyższam się. Puste dziewczyny ode mnie szkoły rozpuszczają głupie plotki na mój temat np. że nie zaprzyjaźnię się z kimś biedniejszym czy z kimś gorzej ubranym ! BZDURA !!
Jeśli chodzi o przyjaciółkę, to nie mam takiej bardzo zaufanej, mam raczej dużo koleżanek, które mnie odwiedzają i bardzo lubią. Mam nadzieję, że to się zmieni.
___________________________________________________________________
Hejka, tym razem znowu ktoś inny piszę rozdział :) Ten był poświęcony Lexie, abyście troszkę ją poznali i mam nadzieję, że polubili <33
2 komentarze i next + piszczcie co wam się podobało, a co nie to bardzo motywuje <3
Dobranoc miśki <333 Love ya all <333

